• Wpisów:46
  • Średnio co: 27 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 07:56
  • Licznik odwiedzin:6 000 / 1282 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Kochane, wcielo mnie na bardzo długi czas, przepraszam... Cały czas kontynuowalam dietę i chciałam sie podzielić z Wami moimi rezultatami.. Co myslicie?


A tak poza tym to życie mi sie wali. Nie mam ochoty żyć..
~Kopciuszeek
  • awatar Gość: przytytoś czy co?
  • awatar summerxbummer: Ymm, ładnie. Trochę z nóżek i dość sporo z brzuszka. Trzymaj tak dalej! :*
  • awatar Catkin ☆: Zdecydowanie widać zmianę, powodzenia dalej! :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (16) ›
 

 
*Bilans*
4 kawałki chleba razowego z twarozkiem ok. *400 kcal*
Suszone jabłka ok. *73 kcal*
Zupa pomidorowa z ryżem ok. *117 kcal*
Gruszka ok. *70 kcal*
Kiwi ok. *56 kcal*
Truskawki ok. *84 kcal*
Zupa jarzynowa ok. *150 kcal*
RAZEM : ok. *950 kcal*

Dzisiaj nie mam siły wiecej pisać, wasze wpisy nadrobie jutro, bo padam...

~Kopciuszeek <3
 

 
Wiem, ze jeszcze sporo pracy przede mną, ale efekty moim zdaniem i tak widać zdjecia po lewej były robione 21.04 a po prawej 12.05, czyli *minely dokładnie 3 tygodnie*

*Co sądzicie? Bądźcie szczere*



~Kopciuszeek <3
  • awatar ksantypa: jezu, jak czytam niektóre wpisy to aż słabo się robi... skąd w ludziach tyle złości...
  • awatar Fokisiaaa: @gość: niestety ja tez nie widze roznicy, polecam jednak chodakowska zwlaszcza jej interwaly efekt szybko eidoczny
  • awatar Gość: Jak chcesz schudnąć naprawdę to mogę Ci pomóc i powiedzieć jak. I nie będzie to żaden cudowny suplement, żadna dieta cud, żadne katowanie się ćwiczeniami. Wystarczy doświadczenie na własnej skórze, wiedza biochemiczna i znajomosć tematu.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (22) ›
 

 
4 kawałki chleba razowego z twarozkiem ok. *400 kcal*
Zupa pomidorowa z ryżem ok. *235 kcal*
Ogórki konserwowe ok. *50 kcal*
Zupa pomidorowa z ryżem ok. *250 kcal*
Grejpfrut ok. *110 kcal*
RAZEM : ok. *1045 kcal*

Dzisiaj *kolezanka mi powiedziała, ze mega schudlam* . Nawet nie wiecie jak mi sie humor poprawił to jest pierwsza osoba, ktora nie wiedziała nic o mojej diecie, a zauważyła rezultat jestem bardzo szczęśliwa dostałam kopa motywacji

~Kopciuszeek <3


  • awatar Dźwiękonaśladownictwo: Mega pozytywnie! Usłyszeć, że się schudło, od osoby, która nie wie o odchudzaniu, to wielka motywacja. Gratuluję! Tak trzymać :)
  • awatar Karolaa ;): Bo schudłaś :o Naprawdę, szokszok z tymi zdjęciami :o
  • awatar Arriana: Fajnie,że Cię doceniła.Zazwyczaj ludzie z zawiści ignorują takie osiągnięcia.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
*Bilans*
4 kawałki chleba z twarozkiem ok. *400 kcal*
Bułka z serem ok. *300 kcal*
Zupa pomidorowa z ryżem ok. *250 kcal*
Ogórki konserwowe ok. *50 kcal*
RAZEM : ok. *1000 kcal*

Ogólnie dzien był dołujący... Ale kupiłam *nową wage* tylko mam teraz mały problem bo pokazuje 1 kg mniej niż stara i nie wiem jak zapisywać moje wyniki.. Zdjęcie dodam jak wrócę do domu.

~Kopciuszeek <3
  • awatar TymRazemSięNiePoddam: dodawaj kilogram :D albo się przestaw i będziesz chudsza :D
  • awatar anizokoria: Ładnie jesz:) a z tą wagą to nie wiem. Ja wolałabym chyba widzieć 1 kg więcej i go zgubić, niż myślec, że ważę mniej. Nie wiem. Miłego ;)
  • awatar S i L e N c E: Super bilans !:)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Moja figura 3 lata temu, chce do niej wrócić!!


~Kopciuszeek <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 



*I co myslicie?*

~Kopciuszeek <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 
*Bilans* :
4 kawałki chleba z twarozkiem (rozłożone na 2 mniejsze posiłki) ok. *400 kcal*
Zupa ze świeżej kapusty ok. *200 kcal*
Jabłko ok. *36 kcal*
Sałatka jarzynowa (grrrr) ok. *232 kcal*
Kawałek chleba ok. *75 kcal*
Ogórki konserwowe ok. *16 kcal*
Zupa jarzynowa ok. *150 kcal*
RAZEM : ok. *1109 kcal* - moj najgorszy bilans w trakcie 25 dni...

+ 6h w pracy...

Mam nadzieje, ze Wam poszło znacznie lepiej

A tak z innej beczki... *Co myslicie o takich drinkach na moja 18-nastke?*


~Kopciuszeek <3


  • awatar Be strong!!: Sałatka jarzynowa to tylko warzywa i majonez (chyba, nwm jaka jadlas), więc się tym nie przejmuj. Od lyzki-dwuch majonezu nie przytyjesz. Jest bardzo ladnie :)
  • awatar Lose_control: Sunrise jest bardzo dobry ;d
  • awatar ciagleglodnygrubas: shoty kamikadze piłam chyba sto lat temu ale są dobre :) ja zamiast syropu kamikadze dodawałam blue curacao czy coś takiego :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
*Bilans*
Zupa kapuśniak ok. *150 kcal*
5 kawałków chleba ze słonecznikiem z twarozkiem (rozłożone na 3 mniejsze posiłki) ok. *500 kcal*
2 jablka ok. *80 kcal*
Zupa ze świeżej kapusty ok. *200 kcal*
Ogórki konserwowe ok. *8 kcal*
Ogórek kiszony ok. *5 kcal*
RAZEM : ok. *943 kcal*

Dzisiaj był dzień lenia, nie cwiczylam bo mi sie nie chciało... Jestem zjebana, wiem...

Zostawiłam telefon u chłopaka, no po prostu rewelacja, i tak w ogóle mam jakis zły humor... Wszyscy mi sugerują, ze jestem w ciąży.. No kurwa mac, to ze jem mnóstwo ogórków nie znaczy, ze spodziewam sie dziecka!!

~Kopciuszeek <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
*Bilans*
4 kawałki chleba razowego z mozzarellą i pomidorem (rozłożone na 2 mniejsze posiłki) ok. *400 kcal*
Suszone jabłka ok.*68 kcal*
Zupa kapuśniak (rozłożone na 2 mniejsze posiłki) ok. *400 kcal*
Śliwka ok. *45 kcal*
Truskawki ok. *140 kcal*
Ogórek konserwowy ok. *5 kcal*
RAZEM : ok. *1058 kcal*

Cwiczen brak, zrobiłam sobie RESET.
*nizej wstawiam wyniki diety, powinnam sie cieszyć?*

~Kopciuszeek <3
  • awatar do_konca: Swietnie ci idzie!
  • awatar ThunderBolt_Xx: tak Kupciuszek, powinnaś się cieszyć : ) bilans jak zwykle miniaturowy : )
  • awatar Irys ☮: świetne rezultaty! oczywiście, że powinnaś się cieszyć :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
*Bilans* :
2 kawałki chleba razowego z serkiem Hochland ok. *220 kcal*
2 kawałki chleba razowego z twarozkiem ok. *200 kcal*
Suszone jabłko ok. *5 kcal*
Zupa jarzynowa ok. *300 kcal*
Ogórki konserwowe ok. *15 kcal*
Zupa jarzynowa ok. *150 kcal*
Jabłko ok. *40 kcal*
RAZEM : ok. *930 kcal*

*Cwiczenia* :
Dzień nr 3 - przysiady (40)
Dzień nr 3 - pompki (8)
Dzień nr 3 - przysiad przy ścianie (30 sek)
Dzień nr 3 - brzuszki (30)
Hula hop nadrobie jutro bo mama mi je zabrała (tez chciała poćwiczyć)

Wczoraj sie zmierzylam, niżej wstawiam rezultaty 3 tygodni diety. Nie wazylam sie dzisiaj, bo mam wrażenie, ze przytyłam, ale moze jutro sie zwaze na zielono zaznaczyłam to z czego jestem zadowolona



*Co myslicie o rezultatach?*

~Kopciuszeek <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (15) ›
 

 
*Bilans* :
2 kawałki chleba razowego z serkiem Hochland ok. *220 kcal*
Pierogi ze szpinakiem (wyrobu mojej babci) ok. *400 kcal*
Truskawki ok. *84 kcal*
Suszone jabłka ok. *73 kcal*
Zupa jarzynowa ok. *150 kcal*
Ogórki konserwowe ok. *15 kcal*
RAZEM : ok. *942 kcal*

*Cwiczenia* :
Dzień nr 1 i nr 2 - hula hop (15 min)
Dzień nr 1 i nr 2 - przysiady (50)
Dzień nr 1 i nr 2 - damskie pompki (10)
Dzień nr 1 i nr 2 - przysiad przy ścianie (45 sek)
Dzień nr 1 i nr 2 - brzuszki (45)

Zrobiłam to, co sobie wczoraj wyznaczylam, wiec jestem zadowolona. Odrzucilam plank, bo chyba zle go robię (plecy mnie przy tym bolą). Jutro miałam sie zważyć, ale chyba tego nie zrobię, bo mam dziwne wrażenie, ze przytyłam...

Lecę do Waszych wpisów, buziaki!

~Kopciuszeek <3


  • awatar Be strong!!: Skoro bolą Cię plecy przy plancu, musisz wyżej podnosić tyłek. Ale nie za wysoko. Najlepiej robic przy lustrze postawionym na podlodze lub polozyc laptopa na ziemi obok siebie i obserwowac. Popatrz w internecie, jak powinno sie poprawnie wykonywac. Tez mialam z tym kiedys problem. Ladny bilans.;)
  • awatar FattyDreamer: Jeśli trzymałaś dietę i ćwiczyłaś nie ma takiej opcji żebyś przytyła. Ładny bilans, tak trzymaj dalej <3 :D
  • awatar ThunderBolt_Xx: znowu piękny bilans :) co do planku.. podejrzewam, że po prostu źle układasz tułów, też na początku miałąm z tym problem, ale mnie z kolei bolały łapy od ciężaru cielska. a z tą wagę, nie sądzę ,żebyś rzytyła, ale jeśli to ma Tobie zepsuć humor - nie waż się : )
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 
*Bilans* :
Zupa pomidorowa z ryżem ok. *235 kcal*
Pierogi ze szpinakiem (wyrobu mojej babci) ok. *500 kcal*
Jabłko ok. *40 kcal*
Truskawki ok. *28 kcal*
Zupa pomidorowa z ryżem ok. *118 kcal*
RAZEM : ok. *921 kcal*

Dzisiaj znowu *nie cwiczylam*. Jestem leniwą suką. Tyle mam do powiedzenia.

Ale za to zabieram sie za kilka 30-dniowych wyzwań jutro zrobię dzień nr1 i nr2 (w zamian za dzisiejsze lenistwo ) oto one:

*Co myslicie?*

~Kopciuszeek <3




  • awatar Walcze o siebie: Ładny bilans :) Fajny pomysł z tymi wyzwaniami :)
  • awatar JegoOkruszek: super, motywują, zacznę ćwiczyć przy ścianie i planki. Powodzenia dla Ciebie <3
  • awatar NeverFatagain: Polecam 30 day squat challenge. Może skup się na jednym. Góra 2. Np brzuch u pupa ? Ja osobiście nienawidzę plankòw.. minuty bym nie wytrzymała hehe życzę powodzenia i daj znać na jakie wyzwanie się zzdecydowalas. Ja dziś mam przysiady dzień 5. 70 powtórzeń ..
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 
*Bilans* :
Zupa pomidorowa ok. *235 kcal*
4 kawałki chleba razowego z twarozkiem i pomidorem (rozłożone na 2 mniejsze posiłki) ok. *410 kcal*
2 ogórki konserwowe ok. *5 kcal*
Jabłko ok. *40 kcal*
Zupa pomidorowa ok. *300 kcal*
RAZEM : ok. *990 kcal*

*Cwiczenia* :
BRAK, ale moge wytłumaczyć. Juz od kiedy sie dowiedziałam, ze bede miała dzisiaj pierwsza jazdę, a zaraz po niej ostatnia lekcje kursu to wiedziałam, ze nie bede dzisiaj ćwiczyć. Gdybym ćwiczyła rano to bym musiała sie wykąpać, a o 12 juz musiałam wychodzić, wiec nawet włosy by mi nie wyschły. Do tego do domu wróciłam dopiero po 20.30, wiec padalam na ryj. Otóż moja historia. Nie traktuje tego jak wymówek tylko raczej chciałam Wam wytłumaczyć jak było a poza tym wszystkim stres dzisiaj wziął gore i nawet do głowy mi nie przyszło zeby ćwiczyć.

~Kopciuszeek <3

  • awatar ThunderBolt_Xx: haha to na pierwszym zdjęciu to JA xD haha. Kopciuszek, a wiesz, że jest coś takiego jak suszara do włosów ? :) nie żebym była czepialska :P A tak poważnie, jak znajdziesz czas to sobie poćwiczysz na spokojnie, bo nie ma co się forsować. Bilans standardowo widzę malutki :D Pozdrawiam
  • awatar NeverFatagain: Mmm uwielbiam zupę pomidorowa :) Powiedzmy ze stres spalil troszkę kalorii ;) ale napewno nnadrobisz jutro . A wogole jak poszła jazda? :)
  • awatar }i{ nieumiemlatac: ładny bilans jak zawsze zresztą, jak tam na jeździe było ?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Nie wiem jak Wy, ale ja jestem z siebie mega dumna teraz tylko do przodu!



Ale pojawił sie kolejny stres... Mam dzisiaj pierwsza jazdę samochodem... Mega sie boje a w dodatku jeszcze pada, wiec bedzie ślisko

Trzymajcie za mnie kciuki!

~Kopciuszeek <3
  • awatar Karolaa ;): Biologia i chemia.
  • awatar Toli: Cieszę się z postępów :) A co do jazdy,na pewno wszystko się uda :) Nie martw się,trzymam kciuki! Powodzenia ;)
  • awatar Karolaa ;): Ja na egzaminie włączyłam przez przypadek wycieraczki i nigdy ich nie miałam okazji użyć, więc nie umiałam nawet tego wyłączyć, a słońce grzało jak nie wiadomo co. Ludzie mają różne przypadki, także nie przejmuj się. I rzeczywiście, instruktor ma również po swojej stronie pedały, także gazuj ile można :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
*Bilans* :
5 kawałków chleba razowego z twarozkiem (rozłożone na 3 mniejsze posilki) ok. *530 kcal*
2 kawałki chleba pszennego (grrr) ok. *230 kcal*
Jabłko ok. *36 kcal*
Zupa pomidorowa ok. *117 kcal*
RAZEM : ok. *913 kcal*

*Cwiczenia* :
7 godzin w pracy

Chce zeby okres mi sie wreszcie skończył. Musze sie zważyć!
*czy mówiłam Wam kiedys, ze nienawidzę mojego ojca?*

~Kopciuszeek <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
*Bilans* :
4 kawałki chleba lnianego z twarozkiem (rozłożone na 2 mniejsze posiłki) ok. *400 kcal*
1 kawałek chleba razowego z twarozkiem ok. *100 kcal*
Zupa jarzynowa (rozłożona na 2 mniejsze posiłki) ok. *500 kcal*
6 małych ogórków konserwowych ok. *15 kcal*
RAZEM : ok. *1015 kcal*

Byłam dzisiaj w pracy (przypominam, ze pracuje w cukierni). Przy wykładaniu towaru ubrudzilam sobie rękę od ptysia i odruchowo to zlizalam, po czym pobiegłam po papier i wytarlam nim język (jeszcze zanim poczułam smak ptysia). *Czy to jest jeszcze w granicach normalności, czy juz paranoja...?*

*Cwiczenia* :
10 godzin w pracy (od 5:30 grrr)
Około 1 godzina spaceru

Postanowiłam, ze w dni, w ktore pracuje jestem "zwolniona" z treningów. Przychodzę do domu wykończona i w takich momentach bez sensu jest sie katować.. Przynajmniej ja tak uważam. Za to w dni wolne (od szkoły i pracy) nie ma zmiłuj, jest trening i koniec. W dni, ktore jestem w szkole bede ćwiczyć według rozpiski (dodam ja za kilka dni). *Myslicie, ze dobrze robię?*

~Kopciuszeek <3
  • awatar ThunderBolt_Xx: Kopciuszek, praca to nie jest wytłumaczenie od treningu ;p sama dużo pracuję, a jednak rano zapierdzilam na treningi :P to mega ważne :P btw współczuję Ci trochę tej cukierni ale zarazem podziwiam Twoją silną wolę :) i bilans widzę nawet taki na granicy rozsądku :) pozdrawiam serdecznie :)
  • awatar NeverFatagain: Świetny bilans :) Myślę że to nie paranoja. Hehe :) lecz pokazanie sobie jak silna wole masz . Mówię z doświadczenia ;) Praca to wystarczająco duży wysiłek . Napewno dużo spaliłas. Jakie ćwiczenia wykonujesz ? Powodzenia :*
  • awatar Karolaa ;): Już jutro matura... jestem tak zestresowana, że nawet nie chce mi się nic robić do jedzenia. Robię to, co najszybsze, albo to chłopak mnie karmi.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
*Bilans* :
4 kawałki chleba lnianego z twarozkiem (rozłożone na 2 mniejsze posiłki) ok. *400 kcal*
1 jabłko ok. *40 kcal*
Zupa jarzynowa ok. *200 kcal*
3 ogórki kiszone ok. *20 kcal*
4 ogórki konserwowe ok. *10 kcal*
RAZEM : *670 kcal*

Ciagle kłótnie z chłopakiem mnie wyniszczają... Nie mam siły jesc, ćwiczyć, żyć... Zle ze mną...

*Cwiczenia* :
20 min kręcenia obręczą (taka z wypustkami)
7 godzin w pracy (pracuje w cukierni)

Cwiczenia pozostawiają wiele do życzenia, ale rozbolało mnie dzisiaj kolano ( mam dosyć poważne problemy z kolanami, ponieważ przez 8 lat trenowałam koszykówkę ) wiec tym tez moge sie po części usprawiedliwiać...

*Czy wy tez jesteście załamane moim lenistwem i lekceważeniem własnych postanowień?*

~Kopciuszeek <3
  • awatar Un'Altra Vita: Hah każdy pretekst jest dobry żeby wywinąć się od własnych postanowień. Ale trochę silnej woli i dasz radę :)
  • awatar Vaira: Co sie dzieje z chłopakiem? Może pomogę:>?
  • awatar S i L e N c E: Faceci... :( trzymaj się jakoś kochana ,jestem z tobą !:* Bilans ładniutki :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 
*Bilans* :
6 kawałków chleba lnianego z twarozkiem (rozłożone na 3 mniejsze posiłki) ok. *600 kcal*
2 jabłka ok. *80 kcal*
Zupa pomidorowa z ryżem ok. *240 kcal*
Ogórek kiszony ok. *7 kcal*
RAZEM : *927 kcal*

Wczoraj nie dałam rady napisac bilansu, w ogóle nie byłam w stanie żyć.. Zasnęłam o 19:40 i spałam do teraz.. Chyba jeszcze nigdy mi sie to nie zdarzyło.. Byłam tak konkretnie przemęczona... No ale juz jest lepiej. *Dzisiaj nie odpuszcze, obiecuje*

~Kopciuszeek <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Dzisiaj rezygnuje z cwiczen. Jestem zmęczona psychicznie i fizycznie. Pierdole wszystko. Zostanę gruba świnia juz na zawsze.
Na chłopaka i atak nie moge liczyć, nawet nie wiem, czy będziemy dalej razem. Wiec dla kogo mam sie męczyć? Wszystko jest bez sensu.

Dziękuje, dobranoc.

*Moge znikać z tego swiata? Proszę..*

~Kopciuszeek <3
  • awatar TymRazemSięNiePoddam: Nie pros bo i tak ci nie pozwolę zniknąć. Przykro mi ze i ciebie dotyka takie uczucie ze nic nie ma sensu. I mecz się dla siebie, bo później chłopakowi opadnie kopara!
  • awatar do_konca: Nigdy sie nie poddawaj!
  • awatar iloverunning: Nie poddawaj się, ćwicz dalej i zamień dietę na zdrowe (normalne) odżywianie. Poczujesz się lepiej i będziesz miała więcej energii. Serio Ci mówię!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

 
Witajcie kochane
Zamieszczam tutaj wyniki mojej 2-tygodniowej diety z tym, ze waga moze byc troszkę przekłamana, bo jestem w trakcie okresu, a jak wszyscy wiemy, w trakcie okresu wazy sie wiecej niż normalnie (ze względu na zatrzymywanie wody w organizmie)..

*Powiedzcie co myslicie* , bo ja szczerze mówiąc nie jestem jakoś super szczęśliwa, ale dostajemy to na co zasłużyliśmy, a nie to, czego oczekujemy, wiec musze po prostu wziąć sie bardziej do roboty...

Na zielono w wymiarach jest to, z czego jestem zadowolona





~Kopciuszeek <3